Renault będzie montować chińskie silniki elektryczne w Cléon od 2027

490 słów3 min czytaniaAutor Thomas Martin
Główne zdjęcie artykułu : renault leon - Renault będzie montować chińskie silniki elektryczne w Cléon od 2027
© © Renault

Renault będzie montować chińskie silniki elektryczne w swojej fabryce w Cléon już od 2027 roku. Ta decyzja dotyczy modeli z podstawowej półki, takich jak Twingo, która już teraz jest wyposażona w jednostkę Shanghai E-drive. Cel? Produkcja do 120 000 sztuk rocznie przy jednoczesnym zdywersyfikowaniu działalności normandzkiego zakładu.

„Zwracając się w stronę Chin, Renault zamknęło rozwój Twingo w 24 miesiące, co stanowi redukcję o 50% czasu normalnie potrzebnego na taki proces” — L'Auto Journal

Założona strategia dla małych elektryków

Renault nie ukrywa swojej strategii. Koncern z rombem ogłosił w zeszłym tygodniu przedstawicielom personelu zamiar montażu we Francji silników elektrycznych pochodzących z Chin. Te zespoły napędowe będą wyposażać jego podstawowe modele, w szczególności Twingo E-Tech, która zadebiutowała w 2024 roku.

Ta decyzja wpisuje się w już sprawdzoną logikę. Nowa Twingo, opracowana w zaledwie 24 miesiące dzięki centrum R&D „ACDC” w Szanghaju, już teraz importuje swoje silniki od Shanghai E-drive. To wygrany zakład, który pozwolił skrócić o połowę typowy czas rozwoju.

renault leon 2026

Do 120 000 silników rocznie w Cléon

Normandzka fabryka Cléon mogłaby przyjąć nową linię produkcyjną dedykowaną tym chińskim silnikom. Według prasy branżowej, docelowa moc produkcyjna sięgnęłaby 120 000 jednostek rocznie już w 2027 roku.

To zwiększenie tempa produkcji jest odpowiedzią na rosnący popyt. Elektryczna Twingo, oferowana od 19 490 €, oferuje 265 km zasięgu WLTP i wyposażenie seryjne znacznie hojniejsze niż jej poprzedniczki. Takie pozycjonowanie przyciąga uwagę, zwłaszcza w porównaniu z poprzednią generacją elektryka, która debiutowała za 21 350 € i oferowała zaledwie 190 km zasięgu.

Które modele dostaną chińskie silniki?

Renault pozostaje dyskretny w kwestii konkretnych modeli, które otrzymają silniki montowane w Cléon. Jeśli Twingo wydaje się oczywista, to elektryczna R5, która weszła na rynek we wrześniu 2024, na razie korzysta z silnika produkowanego wewnętrznie przez Renault.

Zadeklarowanym celem są „podstawowe modele elektryczne”. Strategia ta mogłaby objąć także inne miejskie auta grupy, w kontekście rosnącej presji na koszty, mającej na celu upowszechnienie elektromobilności.

Zdywersyfikować, by przetrwać

Ta chińsko-francuska współpraca idzie w parze z innymi projektami mającymi utrzymać aktywność Cléon. Normandzki zakład rozwija także produkcję dronów wojskowych pod egidą Dyrekcji Generalnej ds. Uzbrojenia.

Taka dywersyfikacja jest konieczna, gdy europejski przemysł motoryzacyjny mierzy się z chińską konkurencją. Azjatyccy producenci lepiej radzą sobie z kontrolą kosztów produkcji i czasem rozwoju, zmuszając swoich europejskich odpowiedników do przemyślenia metod działania.

Trend, który wykracza poza Renault

Zjawisko to dotyka także innych marek. Mini montuje swoje elektryczne Cooper i Aceman bezpośrednio w Chinach, z lokalnymi komponentami. Chińska marka Leapmotor w Europie wykonuje jedynie końcowy montaż swojego modelu T03.

Ta rzeczywistość każe zastanowić się nad przyszłością „made in France” w motoryzacji. Ale odzwierciedla też pragmatyczne dostosowanie do nowych realiów rynku elektrycznego, gdzie prędkość i konkurencyjność cenowa przeważają nad geograficznym pochodzeniem komponentów.


📚 Przeczytaj także

Napisane przez

Thomas Martin

Specjalista SUV, suv, crossover, essai, utilitaire, familiale, pickup, comparatif, citadine, berline, cabriolet

Expert SUV et crossovers depuis plus de 15 ans, Thomas a parcouru les routes du monde entier pour tester les véhicules les plus robustes. Ancien pi...

Zobacz wszystkie artykuły (10)

Czytaj więcej

Komentarze

💬
Ładowanie komentarzy...

Zostaw komentarz

0/1000

Twój email nie będzie wyświetlany publicznie. Przesyłając ten komentarz, zgadzasz się z naszą Polityka prywatności.