Xiaomi SU7 V2: 900 km zasięgu i 15 000 zamówień w 34 minuty
Nowa Xiaomi SU7 uderza mocno: ponad 900 km zasięgu i 15 000 zamówień w 34 minuty. Ta chińska elektryczna limuzyna, która szykuje się na przyjazd do Europy w 2027 roku, prezentuje rekordowe osiągi dzięki architekturze 897 woltów i bateriom nowej generacji. Natychmiastowy sukces potwierdza rosnące zainteresowanie tą rywalką Tesli.
"15 000 egzemplarzy sprzedanych w zaledwie 34 minuty, to coś niespotykanego na chińskim rynku" — CarNewsChina
Xiaomi nigdy nie zwleka z dostawami. Marka właśnie udowodniła, że doskonale opanowała sztukę motoryzacyjnego debiutu z tą SU7 V2. Zaprezentowana 19 marca 2026 roku, ta elektryczna limuzyna nowej generacji już zdobyła chińskich klientów w rekordowym tempie. A to dopiero początek.
Spektakularny skok techniczny
Wiecie co? Xiaomi trafiło w dziesiątkę z tą aktualizacją. SU7 V2 nie poprzestaje na kosmetycznym liftingu. Pod tą karoserią, która pozostaje wierna oryginalnemu projektowi, dokonuje się prawdziwa techniczna rewolucja. Architektura elektryczna robi gigantyczny skok: wersje Standard i Pro przechodzą na 752 wolty, podczas gdy Max wspina się na 897 woltów.
Ten wzrost napięcia umożliwia ładowanie na poziomie, który zapiera dech. Xiaomi ogłasza, że wersja Max odzyskuje 670 km zasięgu w zaledwie 15 minut szybkiego ładowania. To poziom Porsche Taycan, ale za chińską cenę 303 900 juanów (około 43 950 dolarów).
📋 Fiche technique
Zasięg, który przesuwa granice
Zasięg – tutaj robi się naprawdę ciekawie. Wersja Pro prezentuje teraz 902 km w chińskim cyklu CLTC, czyli o 67 km lepiej niż poprzednia generacja. W europejskim cyklu WLTP można się spodziewać ponad 750 km, co stawia tę limuzynę w światowej czołówce.
Wszystkie trzy wersje korzystają z nowych baterii: 73 kWh dla Standard, 96,3 kWh dla Pro i 101,7 kWh dla Max. Wszystkie przyjmują technologię CTB (cell-to-body), gdzie ogniwa stają się elementem konstrukcyjnym i zwiększają sztywność nadwozia.
Całkowicie odnowione podwozie
Nowe Dragon Chassis zasługuje na uwagę. Xiaomi postawiło na zaawansowaną architekturę: podwójne wahacze z przodu i wielowahaczowe zawieszenie z tyłu. W wersjach wyższych, adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne zdolne do przewidywania stanu drogi dopełnia całości.
Ta SU7 V2 upowszechnia technologie wcześniej zarezerwowane dla segmentu premium: LiDAR na dachu, radar 4D, platforma Nvidia Thor-U. System Xiaomi HAD obiecuje wspomaganie jazdy na wyższym poziomie.
Kiedy dotrze do Europy?
Debiut w Europie planowany jest na 2027 rok. Prototypy były już widziane we Francji i Austrii, co oznacza, że Xiaomi poważnie testuje swoje auta na naszych drogach. Marka będzie musiała się zmierzyć z europejskimi cłami, co wyjaśnia, dlaczego chińska cena 28 000 euro (wersja Standard) raczej się u nas nie utrzyma.
Konkurencja już się szykuje. W starciu z Teslą Model 3 i BYD Seal, ta Xiaomi SU7 może dobrze przetasować karty na rynku dostępnych, premium elektrycznych limuzyn.
Sukces, który nie słabnie
Po 380 000 egzemplarzach sprzedanych z pierwszej generacji w ciągu dwóch lat, ta V2 startuje z podobnych pozycji. Próg 30 000 zamówień miał zostać przekroczony 23 marca. I to tylko w Chinach!
To szalone tempo rozwoju – tylko
Napisane przez
Thomas MartinSpecjalista SUV, suv, crossover, essai, utilitaire, familiale, pickup, comparatif, citadine, berline, cabriolet
Expert SUV et crossovers depuis plus de 15 ans, Thomas a parcouru les routes du monde entier pour tester les véhicules les plus robustes. Ancien pi...
Zobacz wszystkie artykuły (10)