Audi A8 koniec produkcji po 32 latach bez następcy
Audi zatrzymało przyjmowanie zamówień na A8 w Niemczech od 18 lutego 2026 roku, kończąc tym samym 32 lata produkcji swojej flagowej limuzyny. Marka z czterema pierścieniami wciąż nie przekazała żadnych informacji o ewentualnym następcy i przyznaje, że jest "w trakcie poszukiwań platformy" dla tego ikonicznego modelu, który zadebiutował w 1994 roku.
"Szczegółowe informacje na temat ewentualnego następcy przekażemy dopiero w późniejszym terminie" — Rzecznik Audi
Koniec panowania trwającego trzy dekady
Audi A8 żegna się ze sceną po tym, jak zapisała się w historii marki z Ingolstadt. Zaprezentowana w 1994 roku, ta prestiżowa limuzyna przeszła przez cztery generacje i ugruntowała swoją pozycję jako symbol niemieckiego kunsztu technologicznego. Obecna generacja, sprzedawana od 2017 roku, dochodzi dziś do kresu swojej drogi w brutalny sposób: Audi przestało przyjmować zamówienia na swoim rodzimym, niemieckim rynku.
Liczby mówią same za siebie: w Stanach Zjednoczonych w 2025 roku sprzedano zaledwie 1406 egzemplarzy, co oznacza spadek o 14% w porównaniu z rokiem poprzednim. W Europie sytuacja nie wygląda lepiej, a sprzedaż na niektórych rynkach liczy się czasem w dziesiątkach sztuk.
Rynek luksusowych limuzyn w zapaści
Segment dużych limuzyn premium odczuwa w pełni odwrócenie się klientów od tego typu nadwozia. W obliczu rosnącej popularności SUV-ów, nawet najbardziej prestiżowe modele mają problemy z przyciągnięciem kupujących. Mercedes Klasy S i BMW Serii 7 trzymają się lepiej, ale również notują znaczące spadki sprzedaży.
Obecna A8, mimo liftingu z 2022 roku, pokazuje swoje ograniczenia w starciu z niedawno odświeżonymi konkurentkami. Jej platforma MLB Evo, dzielona z innymi modelami grupy Volkswagen, nie pozwala już na spełnienie nowych przepisów środowiskowych bez poważnych modyfikacji.
Technologiczny impas Audi
Według informacji Automobilwoche, Audi znajduje się w delikatnej sytuacji. Marka aktywnie poszukuje "platformy dla ewentualnego następcy", ale napotyka na kilka przeszkód. Kolejny lifting został wykluczony, ponieważ samochód potrzebuje zupełnie nowej architektury, aby spełnić przyszłe normy.
Opcja wersji w pełni elektrycznej, początkowo rozważana wraz z konceptem Grandsphere z 2021 roku, wydaje się zagrożona. Wolniejsze niż przewidywano przyjęcie samochodów elektrycznych w segmencie premium czyni ten zakład ryzykownym finansowo. Sama Porsche niedawno wycofała się, decydując się na wprowadzenie swojego kolejnego dużego SUV-a z silnikami spalinowymi.
Co dzieje się z konkurencją?
Podczas gdy Audi się waha, Mercedes aktywnie przygotowuje nową generację swojej Klasy S, której premiera jest oczekiwana do 2027 roku. BMW również pracuje nad odświeżeniem Serii 7, która ma skorzystać z nowych napędów hybrydowych i elektrycznych. Ta bezczynność Audi może drogo kosztować markę pod względem wizerunku i pozycjonowania.
Jeśli chodzi o Lexusa, model LS radzi sobie ledwie lepiej, z 1082 egzemplarzami sprzedanymi w Stanach Zjednoczonych w zeszłym roku. Ale w przeciwieństwie do Audi, japońska marka utrzymuje swoją limuzynę w ofercie i przygotowuje jej ewolucję.
Sprzedaż załamuje się wszędzie
14 955 dostaw na całym świecie w 2024 roku oznacza dramatyczny spadek o 26,3% w porównaniu z rokiem poprzednim. Te katastrofalne liczby tłumaczy kilka czynników: wiek obecnej generacji, zacięta konkurencja ze strony premium SUV-ów oraz niepewność co do przyszłości modelu.
W Chinach nawet wydłużona wersja Horch, specjalnie opracowana dla tego kluczowego rynku, nie jest w stanie odwrócić trendu. Historyczna nazwa, oddająca hołd jednemu z założycieli Audi, nie wystarczyła, by zdobyć klientów.
Napisane przez
Thomas MartinSpecjalista SUV, suv, crossover, essai, utilitaire, familiale, pickup, comparatif, citadine, berline, cabriolet
Expert SUV et crossovers depuis plus de 15 ans, Thomas a parcouru les routes du monde entier pour tester les véhicules les plus robustes. Ancien pi...
Zobacz wszystkie artykuły (10)