Rivian R1 i R2: kosztowne naprawy i ambitne plany sprzedażowe

Rivian przeżywa kluczowy moment. Amerykański producent przygotowuje się do rynkowego debiutu R2, kompaktowego SUV-a wycenionego na około 45 000 dolarów, a jednocześnie musi mierzyć się z kilkoma bolesnymi tematami dotyczącymi modeli R1S i R1T: naprawami sięgającymi nawet 50 000 dolarów po zwykłym parkingowym otarciu oraz tylnymi drzwiami, których bezpieczeństwo budzi wątpliwości.
„R2 w porównaniu z R1 waży ponad 900 kg mniej. Jest bardziej sportowy, dynamiczny i zwinny.” — Max Koff, główny inżynier Rivian
Rachunek za naprawę, od którego ubezpieczycielom robi się słabo
W lutym 2026 roku pewien właściciel R1S wrzucił na Reddita zdjęcie po banalnym parkowym stłuczce — wgnieciony tylny błotnik, uszkodzone koło, podwozie i zawieszenie. Na pierwszy rzut oka nic strasznego. A jednak kosztorys z autoryzowanego warsztatu Riviana zwalił z nóg: 53 736 dolarów za naprawę. Z czego 29 856 dolarów to robocizna.
Skąd taka kwota? Wymiana bocznej szyby w tych wielkich SUV-ach wymaga praktycznie całkowitego demontażu tylnej części auta. Części są drogie, konstrukcja skomplikowana, a autoryzowanych mechaników jak na lekarstwo. Efekt? Ubezpieczyciele wolą uznać samochód za szkodę całkowitą, niż wypisywać czek na pięć cyfr za auto, które wciąż jeździ.
To nie pierwszy taki przypadek. Inny właściciel uniknął kosztorysu na 41 000 dolarów dzięki specjaliście od bezlakierowego usuwania wgnieceń. Prawda jest taka, że architektura R1S i R1T sprawia, że niektóre naprawy są kompletnie nieproporcjonalne do widocznych uszkodzeń.
Tylne drzwi w R2: ten sam problem co w R1?
To pytanie zadało kilku youtuberów, którzy dostali się do przedprodukcyjnych egzemplarzy R2. Odpowiedź jest jednoznaczna: nie, Rivian nie poprawił tego. Tak samo jak w R1T i R1S, pasażerowie z tyłu, którzy zostaliby uwięzieni (awaria prądu, wypadek), muszą zdjąć plastikowy panel, by dostać się do linki mechanicznego odblokowania. W nagłej sytuacji liczą się sekundy, a ta operacja nie jest ani intuicyjna, ani szybka.
JerryRigEverything pokazał ten mechanizm w swoim najnowszym filmie: działa dokładnie tak samo, jak w R1. Tesla też zbiera cięgi za swoje elektryczne klamki. Ale lokalizacja awaryjnego otwierania w Rivianie jest krytykowana szczególnie ostro, bo na pierwszy rzut oka w ogóle jej nie widać.
To wciąż słaby punkt producenta, zwłaszcza że bezpieczeństwo pasażerów jest w USA pod lupą po kilku wypadkach z udziałem aut z elektrycznymi klamkami.
Od jakiej ceny będzie dostępny R2?
R2 ma kosztować od 45 000 dolarów w USA, czyli mniej więcej połowę tego, co dobrze wyposażony R1S. Produkcja ma ruszyć w drugim kwartale 2026 roku w fabryce w Normal w stanie Illinois, początkowo na jednej linii montażowej. Druga linia zostanie uruchomiona później, by zwiększyć tempo.
Rivian planuje dostarczyć od 20 000 do 25 000 egzemplarzy R2 w 2026 roku. Dyrektor finansowa Claire McDonough podczas prezentacji wyników za czwarty kwartał 2025 roku podała, że całkowity cel firmy na rok to 62 000 – 67 000 pojazdów, a R1T i R1S mają utrzymać poziom podobny do 2025 roku, czyli około 42 000 sztuk.
📋 Fiche technique
Napisane przez
Thomas MartinSpecjalista SUV, suv, crossover, essai, utilitaire, familiale, pickup, comparatif, citadine, berline, cabriolet
Expert SUV et crossovers depuis plus de 15 ans, Thomas a parcouru les routes du monde entier pour tester les véhicules les plus robustes. Ancien pi...
Zobacz wszystkie artykuły (10)Czytaj więcej

•Rivian R1 et R2 : réparations coûteuses et ambitions commerciales

•Rivian R1 and R2: Costly Repairs and Business Ambitions

•Rivian R1 y R2: reparaciones costosas y ambiciones comerciales

•Rivian R1 e R2: riparazioni costose e ambizioni commerciali

•Rivian R1 und R2: Teure Reparaturen und ehrgeizige Pläne

•Rivian R1 и R2: дорогой ремонт и коммерческие амбиции

•Rivian R1 și R2: reparații costisitoare și ambiții comerciale

•Rivian : chiffre d'affaires en hausse malgré moins de livraisons
