jeepwrangler

Jeep Wrangler Willys 392: V8 477 KM w niższej cenie

746 słów4 min czytaniaAutor Jules Dubois
Główne zdjęcie artykułu : jeep wrangler - Jeep Wrangler Willys 392: V8 477 KM w niższej cenie
© © Caranddriver

Jeep zaprezentował 12 lutego 2026 Wranglera Willys 392, czwartą edycję specjalną kampanii „Twelve 4 Twelve” z okazji 85-lecia marki. Napędzany V8 HEMI 6,4 litra o mocy 470 KM i 637 Nm, ten 4x4 kosztuje od 69 995 dolarów – czyli około 58 000 euro – i staje się najtańszym Wranglerem V8 w katalogu, z różnicą ponad 10 000 dolarów względem Moab 392.

„Nasza społeczność była jasna: chcą Wranglera, który wraca do prostszej formuły, bardziej podstawowej, w połączeniu z niezrównaną mocą V8.” — Bob Broderdorf, CEO Jeep

V8, który (trochę) demokratyzuje się

Przez lata chęć posiadania V8 w Wranglerze oznaczała wyciągnięcie czeku bez mrugnięcia okiem. Rubicon 392 na starcie, a potem Moab 392 za 82 585 dolarów w tym roku, podtrzymywały mit „dużego silnika za duże pieniądze”. Willys 392 przełamuje ten sufit – oczywiście relatywnie, bo 70 000 dolarów to wciąż spora suma – oferując ten sam blok za mniej.

Ten wolnossący V8 HEMI o pojemności 6,4 litra dostarcza 470 KM i 470 lb-ft momentu obrotowego (637 Nm). Żadnego turbodoładowania, żadnej elektryfikacji. Silnik, który reaguje bezpośrednio i wkręca się na obroty bez elektronicznego filtrowania między kierowcą a dźwiękiem. Dwutrybowy wydech jest w standardzie, a jeśli nie wiesz, co to oznacza w kwestii decybeli w tunelu, szybko się przekonasz.

2026 Jeep Wrangler Willys 392
Zdjęcie: © Jeep

📋 Fiche technique

Jeep Wrangler Willys 392 (2026)

💡 Kluczowa liczba
Wrangler Willys 392 jest sprzedawany o ponad 10 000 dolarów taniej niż Moab 392, drugi Wrangler V8 w katalogu na 2026 rok, który startuje od 82 585 dolarów. To pierwszy raz, kiedy Jeep oferuje ten silnik poniżej symbolicznego progu 70 000 dolarów.

Co znajdziemy w zestawie terenowym

Przygotowanie fabryczne nie zostało okrojone, by uzasadnić cenę. Opony BFGoodrich KO2 o średnicy 35 cali na felgach 17-calowych z możliwością blokady (beadlock-capable) są na miejscu. Mosty Dana 44 z przełożeniem 4,56 również. Dochodzi elektronicznie blokowany mechanizm różnicowy tylny Tru-Lok, skrzynka rozdzielcza Selec-Trac full-time, stalowe zderzaki przedni i tylny, stopnie skalne oraz 28 cm prześwitu.

Maska otrzymuje wlot zimnego powietrza z separatorem wody – funkcjonalny detal, który pozwala pokonywać przeszkody wodne bez ryzyka hydrolocku silnika. To nie stylizacja, to inżynieria.

Na tylnej klapie widnieje oznaczenie „4 Wheel Drive” w stylu retro. Na masce – napis „Willys” blokową czcionką w stylu pojazdów wojskowych. Na papierze hołd jest wyraźny, ale nie przeradza się w przebranie.

2026 Jeep Wrangler Willys 392
Zdjęcie: © Jeep

Kiedy można zamówić Willysa 392?

Według Jeep, księgi zamówień otwierają się w marcu 2026 w Stanach Zjednoczonych. Na razie model jest potwierdzony tylko na rynek amerykański, jak podaje Motor1. Żadne informacje o ewentualnej dostępności w Europie czy Kanadzie nie zostały przekazane.

Wnętrze: nie jest gołe

„Back-to-basics” w komunikacji Jeep nie oznacza plastikowej ławki i radia kasetowego. Kabina Willysa 392 wyposażona jest w przednie fotele z perforowanej skóry Nappa z regulacją elektryczną i podgrzewaniem, 12,3-calowy ekran z nawigacją, system audio Alpine z 9 głośnikami oraz cztery programowalne przełączniki pomocnicze do dodatkowego osprzętu. Miękki dach materiałowy jest w standardzie.

Jest lepiej wyposażony niż podstawowy Wrangler, wyraźnie mniej wypasiony niż Moab 392. Logika jest spójna z pozycjonowaniem cenowym.

💡 Czy wiesz, że?
Nazwa „Willys 392” to podwójny hołd: „Willys” nawiązuje do producenta wojskowych Jeepów z II wojny światowej, a „392” oznacza pojemność silnika V8 HEMI w calach sześciennych (czyli 6,4 litra).

Na tle konkurencji, gdzie się plasuje?

Ford Bronco Raptor kosztuje około 70 000 dolarów, ale oferuje „tylko” 418 KM z V6 biturbo. Land Rover Defender V8 bez problemu przekracza 120 000 euro w Europie. W związku z tym 470 KM za mniej niż 70 000 dolarów w Willysie 392 to oferta trudna do pobicia w segmencie prawdziwych terenówek 4x4 w tej półce cenowej – przynajmniej na rynku amerykańskim.

Różnica w stosunku do Moab 392 nie leży w silniku, ale w wyposażeniu standardowym. Moab startuje z wyższej, bardziej luksusowej bazy, co wyjaśnia różnicę cenową. Pod maską to ten sam potwór.

Napisane przez

Jules Dubois

Specjalista électrique, hybride, batterie, recharge, autonomie, technologies, electrique, nouveaute

Journaliste automobile passionné par la mobilité électrique et les nouvelles technologies. Après 10 ans dans la presse spécialisée, Jules décrypte ...

Zobacz wszystkie artykuły (12)

Czytaj więcej

Komentarze

💬
Ładowanie komentarzy...

Zostaw komentarz

0/1000

Twój email nie będzie wyświetlany publicznie. Przesyłając ten komentarz, zgadzasz się z naszą Polityka prywatności.