VW ID. Buzz autonomiczny: przedseryjna produkcja i ceny na 2026

757 słów4 min czytaniaAutor Sophie Renard
Główne zdjęcie artykułu : volkswagen id.buzz - VW ID. Buzz autonomiczny: przedseryjna produkcja i ceny na 2026
© © Autoblog

Volkswagen właśnie uruchomił przedseryjną produkcję autonomicznego ID. Buzz AD w Hanowerze, planując 500 pojazdów do końca 2026 roku i rozpoczęcie produkcji seryjnej w 2027. Tymczasem „klasyczny” Buzz wzbogaca się o nowatorską ściankę działową za 1 856 euro, a jego sprzedaż w 2025 roku podwaja się, przekraczając 60 000 egzemplarzy. Przegląd modelu balansującego między nostalgią, elektrycznością a autonomią.

„W sprzyjających warunkach możliwa jest eksploatacja praktycznie bez kosztów paliwa” — Enercity, partner V2G Volkswagen Samochody Użytkowe, o potencjale Vehicle-to-Grid z flotą 75 ID. Buzz Cargo

volkswagen id.buzz używany
Zdjęcie: © Autoblog

Elektryczny van, który w końcu się sprzedaje

Na tę liczbę czekaliśmy od premiery w 2022 roku: ID. Buzz przekroczył 60 000 sprzedanych egzemplarzy w 2025 roku — pierwszy raz w swojej historii i dwukrotnie więcej niż rok wcześniej. Volkswagen Samochody Użytkowe sprzedał łącznie 428 000 pojazdów w 2025 roku, osiągając przychód w wysokości 16,9 miliarda euro. Ale dział nie ma samych dobrych wieści — zysk operacyjny spadł do 245 milionów euro wobec 743 milionów w 2024 roku.

Buzz pozostaje jednak jednym z nielicznych jasnych punktów grupy. Dwadzieścia lat po Microbus Concept z 2001 roku, wersja produkcyjna radzi sobie na rynku. Co wcale nie było oczywiste w pierwszych latach sprzedaży.

💡 Czy wiesz, że...?
Volkswagen ID. Buzz potrzebował ponad 20 lat, by przejść od konceptu do modelu produkcyjnego: pierwsza studyjna wersja, Microbus Concept, została zaprezentowana w 2001 roku. Produkcyjny model pojawił się dopiero w marcu 2022 roku.

Ile zapłacisz w 2026 roku

Wersja podstawowa zaczyna się od 49 998 euro za wersję krótką o mocy 170 KM. Wersja „Energy” z długim rozstawem osi — 65 879 euro w cenniku — jest obecnie negocjowalna do około 59 867 euro za pośrednictwem niektórych platform zamówień online, co daje rabat przekraczający 6 000 euro. GTX, sportowa wersja o mocy 340 KM i napędzie na cztery koła, startuje od 66 049 euro i może przekroczyć 75 000 euro w zależności od opcji.

📋 Fiche technique

VW ID. Buzz (wersja podstawowa, krótki rozstaw osi)VW ID. Buzz GTX (długi rozstaw osi)
🏎️0-100 km/h
Nie podano6,1 s

GTX w wersji krótkiej wyposażony jest w baterię o pojemności 79 kWh i oferuje 424 km zasięgu WLTP. Ładowanie w domu pozostaje ograniczone do 11 kW — niezbyt imponująco jak na vana w tej cenie, choć szybkie ładowanie mocą 200 kW ratuje sytuację na autostradzie.

Rzeczywisty zasięg pozostaje słabym punktem. Frédéric Zock, właściciel Elsass Clim i użytkownik ID. Buzz Cargo od czerwca 2023 roku, przyznaje na łamach Automobile Propre, że jest to „powód, który mógłby skłonić go do wyboru elektrycznego vana innej marki”. Dane WLTP nie zawsze pokrywają się z intensywnym użytkowaniem zawodowym. To nie jest problem wyłącznie Volkswagena, ale profesjonalni nabywcy pamiętają o tym.

volkswagen id.buzz używany
Zdjęcie: © Autoblog

Ścianka działowa, która zmienia wszystko (prawie)

Najbardziej nieoczekiwaną nowością ostatnich tygodni jest ścianka działowa montowana fabrycznie, tuż za drugim rzędem siedzeń. Opracowana we współpracy z holenderskim producentem nadwozi Snoeks Automotive, kosztuje 1 856 euro w Niemczech i przekształca pięcioosobowego Buzza w hybrydę pasażersko-cargo.

Przegroda sięga od podłogi do sufitu, ma wbudowaną szybę zachowującą widoczność do tyłu i może być opcjonalnie wyposażona w folie zaciemniające. VW twierdzi, że system poprawia wydajność klimatyzacji, zmniejszając objętość do schłodzenia. Argument jest sensowny: ogrzewanie lub chłodzenie tylko przedniej części kabiny to logicznie mniejsze zużycie energii.

Ile waży wyposażenie standardowe?

W standardowym ID. Buzz wyposażenie podstawowe obejmuje 19-calowe alufelgi, klimatyzację dwustrefową, ładowarkę indukcyjną do telefonu, reflektory LED z przodu i z tyłu, kompatybilność z Apple CarPlay i Android Auto, siedem poduszek powietrznych, asystenta utrzymania pasa ruchu i automatyczne hamowanie awaryjne. To spójne z pozycjonowaniem cenowym. GTX dodaje reflektory Matrix LED, fotele sportowe, czarny dach i wiśniowo-czerwone akcenty.

To, co irytuje, to wszechobecny ekran dotykowy. Auto Bild zauważa, że „centralny ekran dotykowy rozprasza podczas jazdy”, a „sterowanie szybami i systemami wspomagania wymaga okresu adaptacji”.

Napisane przez

Sophie Renard

Specjalista luxe, premium, sportive, sport auto, allemandes, reglementation, assurance, prix, ventes

Spécialiste du segment premium et luxe, Sophie couvre l'actualité des marques prestigieuses depuis 12 ans. Ancienne attachée de presse pour un cons...

Zobacz wszystkie artykuły (15)

Czytaj więcej

Komentarze

💬
Ładowanie komentarzy...

Zostaw komentarz

0/1000

Twój email nie będzie wyświetlany publicznie. Przesyłając ten komentarz, zgadzasz się z naszą Polityka prywatności.