Skoda Kodiaq Edition X: więcej sprzętu, niższa cena na 10-lecie

715 słów4 min czytaniaAutor Thomas Martin
Główne zdjęcie artykułu : dodge kodiaq - Skoda Kodiaq Edition X: więcej sprzętu, niższa cena na 10-lecie
© Auto Bild

Skoda Kodiaq świętuje 10 lat specjalną edycją Edition X. W Wielkiej Brytanii wyceniona od £39 995, ta wersja dorzuca wyposażenie do poziomu SE L, jednocześnie kosztując około £2 000 mniej niż jej odpowiednik w standardowej gamie. Dostępna pod koniec wiosny 2026, napędzana jest miękką hybrydą o mocy 148 KM.

"Schodząc poniżej progu £40 000, unika też dopłaty od luksusowych samochodów, przez co jest tańsza w eksploatacji niż 'standardowe' SE L." — Auto Express UK

Edycja rocznicowa, która gra na dwóch fortepianach

Dziesięć lat minęło, odkąd Kodiaq istnieje. Skoda wypuściła tego dużego SUV-a w 2016 roku i z tej okazji czeska marka serwuje limitowaną wersję o wymownej nazwie: Edition X. Pomysł na papierze nie jest rewolucyjny – specjalne wykończenie z ciemniejszymi akcentami i przemyślana cena – ale efekt jest diabelnie sprytny.

To, co rzuca się w oczy od razu, to fortel cenowy. Utrzymując cenę poniżej £40 000, Skoda sprawia, że Edition X omija brytyjski podatek od luksusowych aut. W praktyce brytyjscy klienci oszczędzają nie tylko na cenie katalogowej, ale i na rocznych opłatach. Sprytne.

💡 Czy wiesz, że...
W Wielkiej Brytanii każdy pojazd przekraczający £40 000 w momencie zakupu podlega rocznej dopłacie przez 5 lat w ramach podatku drogowego. Trzymając się poniżej tego progu, Kodiaq Edition X całkowicie unika tego dodatkowego obciążenia.

Co znajdziemy w środku

Bazą jest Skoda Kodiaq SE L – średnia wersja wyposażenia, już i tak dobrze wyposażona. Edition X dorzuca do tego zestaw charakterystycznych elementów, które nadają jej bardziej sportowy wygląd. Czarne felgi aluminiowe 19 cali, czarne, lakierowane detale na słupkach D, podświetlana atrapa chłodnicy w "ciemnym chromie": wizualnie odcina się od bardziej klasycznych wersji.

Jeśli chodzi o wyposażenie wnętrza, mamy 15-calowy ekran dotykowy z Apple CarPlay i Android Auto bezprzewodowo. Trzystrefową klimatyzację, perforowaną skórzaną tapicerkę, reflektory Matrix LED i przyciemniane szyby. A ponieważ Edition X bazuje na SE L, siedem miejsc jest w standardzie – co nie jest oczywiste we wszystkich konfiguracjach Kodiaqa.

dodge kodiaq 2026

📋 Fiche technique

Skoda Kodiaq Edition X

Jaki silnik ma Edition X?

Jedyne dostępne: 1.5 TSI z układem mild-hybrid 48V, rozwijający 148 KM, połączony z 7-biegową skrzynią DSG i napędem na przednie koła. Brak 4x4 w tej wersji, a Skoda nie przewidziała też wersji plug-in hybrid – tej, która w innych wariantach oferuje ponad 100 km zasięgu elektrycznego.

To jedyny znaczący minus. Dla rodziny, która dużo jeździ, PHEV z 204 KM byłby ciekawą opcją. Tutaj bierzesz mild-hybrida albo nic. 48-woltowy mild-hybrid jest uczciwy na drodze – pomaga przy wyprzedzaniu, obniża spalanie w mieście – ale w codziennym użytkowaniu to wciąż klasyczny silnik spalinowy.

💡 Kluczowa liczba
Kodiaq PHEV (niedostępny w Edition X) oferuje ponad 100 km zasięgu elektrycznego, co stawia go w bezpośredniej konkurencji z nowym VW Tiguanem hybrydowym typu plug-in w podobnej cenie.

Kiedy trafi do salonów?

Według Auto Express, Edition X pojawi się u dealerów pod koniec wiosny 2026. Bez konkretnej daty, ale mówimy o napiętym harmonogramie. Cena wywoławcza to £39 995, czyli £40 590 OTR (z kosztami rejestracji i dostarczenia auta).

Na razie wersja ta ogłoszona jest na rynek brytyjski. Brak oficjalnego potwierdzenia dla wersji francuskiej z cenami w euro. Jeśli Skoda powtórzy ten sam chwyt marketingowy na innych europejskich rynkach, warto śledzić ogłoszenia w nadchodzących miesiącach.

W porównaniu z resztą gamy – czy to się opłaca?

Na papierze Edition X wyraźnie bije standardowe SE L stosunkiem wyposażenia do ceny. Około £2 000 mniej za identyczne lub nawet lepsze wyposażenie, plus brytyjska korzyść podatkowa – argumentacja jest jasna. W porównaniu z VW Tiguanem czy Peugeotem 5008 na siedem miejsc, oferta pozostaje konkurencyjna w segmencie dużych rodzinnych SUV-ów.

W Niemczech rabaty na zwykłe Kodiaqe osiągają zawrotne poziomy za pośrednictwem platform takich jak Carwow – do 8 756 euro zniżki na PHEV (od ceny 49 230 euro) i 7 978 euro na diesla 4x4. Edition X jeszcze nie ma w tym obiegu, ale jeśli rabaty pójdą podobnym torem, będzie się działo.

Napisane przez

Thomas Martin

Specjalista SUV, suv, crossover, essai, utilitaire, familiale, pickup, comparatif, citadine, berline, cabriolet

Expert SUV et crossovers depuis plus de 15 ans, Thomas a parcouru les routes du monde entier pour tester les véhicules les plus robustes. Ancien pi...

Zobacz wszystkie artykuły (10)

Czytaj więcej

Komentarze

💬
Ładowanie komentarzy...

Zostaw komentarz

0/1000

Twój email nie będzie wyświetlany publicznie. Przesyłając ten komentarz, zgadzasz się z naszą Polityka prywatności.