Citroën C5 Aircross PHEV 225 KM: Czy to naprawdę 30 KM więcej?
Nowy Citroën C5 Aircross hybryda plug-in ma teraz 225 KM zamiast 195 KM, co oznacza wzrost o 30 koni. Ten wzrost mocy jest częścią procesu ujednolicania gam w Stellantis, bez żadnych zmian mechanicznych w układzie napędowym.
"Wartość lepiej odzwierciedlająca walory tej jednostki napędowej i spójna z deklaracjami obserwowanymi na rynku" — Citroën
Więcej mocy na papierze, bez zmian technicznych
Ta ewolucja do 225 KM to bardziej korekta administracyjna niż prawdziwa rewolucja mechaniczna. Pod maską wciąż ten sam silnik 1.6 turbo benzynowy o mocy 150 KM połączony z silnikiem elektrycznym o mocy 125 KM, wszystko zintegrowane z automatyczną skrzynią biegów eDCS7 o podwójnym sprzęgle i siedmiu przełożeniach.
Różnica tkwi w sposobie obliczania mocy łącznej, co jest przygotowaniem na nowe metody homologacji związane z normą Euro 7. W skrócie: konie były już na pokładzie, ale nie były wyrażane w ten sam sposób.
Osiągi pozostają identyczne
Mimo ogłoszenia tych dodatkowych 30 koni, czasy nie drgnęły ani o jotę. Przyspieszenie 0-100 km/h nadal wynosi 7,7 sekundy, a prędkość maksymalna pozostaje elektronicznie ograniczona do 220 km/h. Przejazd 1000 metrów ze startu zatrzymanego wciąż zajmuje 28,1 sekundy.
Ta sytuacja może wydawać się paradoksalna, ale tłumaczy ją fakt, że rzeczywista moc pojazdu nigdy się nie zmieniła. Ewoluuje jedynie metoda pomiaru i prezentacji, aby dostosować się do przyszłych standardów europejskich.

Przekonujący zasięg w trybie elektrycznym
Prawdziwym atutem C5 Aircross PHEV jest jego zasięg elektryczny. Dzięki akumulatorowi o pojemności brutto 21,5 kWh (17,8 kWh netto) deklaruje on 96 km w cyklu mieszanym WLTP i do 113 km w mieście. To wzrost o 33% w porównaniu z poprzednim modelem, co znacznie przekracza średnią dzienną podróż wynoszącą 34 km.
Zbiornik paliwa, powiększony do 55 litrów, pozwala na zasięg około 650 km na autostradzie, co daje łączny zasięg przekraczający 1100 km. To powinno uspokoić kupujących rodzinne SUV-y, którzy myślą o długich trasach.
Jaka różnica w codziennym użytkowaniu?
Na drodze ta reklasyfikacja nic nie zmienia w doświadczeniu jazdy. C5 Aircross PHEV zachowuje swój zwykły komfort, z poczuciem płynności zapewnianym przez moment obrotowy silnika elektrycznego podczas faz przyspieszania z użyciem obu jednostek.
Zadeklarowane zużycie paliwa pozostaje stabilne na poziomie 2,5 l/100 km w cyklu mieszanym, z emisją CO2 na poziomie 55 g/km. Pełne ładowanie trwa 5h15 na wallboxie 7,4 kW z ładowarką standardową lub 2h55 z opcjonalną ładowarką 7,4 kW.
Trudny kontekst dla Stellantis
Ta decyzja wpisuje się w skomplikowany kontekst dla grupy Stellantis, która odnotowała stratę netto w wysokości 22,3 miliarda euro w 2025 roku. W obliczu trudności ze sprzedażą aut elektrycznych, różne marki przywracają na pierwszy plan jednostki napędowe spalinowe i hybrydowe.
W Citroënie zauważamy również ponowne wprowadzenie silników BlueHDi w wariantach 100 KM i 130 KM w kilku modelach, zwłaszcza w ludospace'ach i samochodach użytkowych. Strategia dywersyfikacji energetycznej wydaje się nieunikniona.

Za jaką cenę ta ewolucja?
Dobra wiadomość dla klientów: ten wzrost mocy nie wpływa na ceny. C5 Aircross PHEV 225 KM zachowuje te same taryfy cenowe co poprzednia wersja o mocy 195 KM. To gratka na rynku motoryzacyjnym, gdzie każda ewolucja zazwyczaj kosztuje słono.
Kiedy ta wersja będzie dostępna?
Citroën C5 Aircross PHEV 225 KM jest już dostępny w sprzedaży we francuskich salonach. Ta ewolucja następuje niecały rok po premierze nowej generacji SUV-a w 2025 roku, co świadczy o szybkości reakcji producenta z chevronami na nowe europejskie przepisy.
Ta reklasyfikacja wpisuje się
Napisane przez
Jules DuboisSpecjalista électrique, hybride, batterie, recharge, autonomie, technologies, electrique, nouveaute
Journaliste automobile passionné par la mobilité électrique et les nouvelles technologies. Après 10 ans dans la presse spécialisée, Jules décrypte ...
Zobacz wszystkie artykuły (12)