jeepavenger

Jeep Avenger 2027 po liftingu: pierwsze zdjęcia i nowości

736 słów4 min czytaniaAutor Jules Dubois
Główne zdjęcie artykułu : jeep avenger - Jeep Avenger 2027 po liftingu: pierwsze zdjęcia i nowości
© © Carscoops

Jeep Avenger po liftingu szykuje się na 2027 rok. Prototypy w ciężkim kamuflażu sfotografowano w Skandynawii podczas testów zimowych, co potwierdza face-lift w połowie cyklu życia. Premiera powinna nastąpić w drugiej połowie 2026 roku, prawdopodobnie na październikowym Salonie Samochodowym w Paryżu. Rewolucyjnych zmian nie będzie, ale stawka jest wysoka – model przekroczył już 230 000 sprzedanych egzemplarzy i jest lokomotywą Jeepa w Europie.

„W lutym 2026 roku 5 893 Avengery znalazły nabywców we Włoszech w ciągu jednego miesiąca – to 3,7% całego rynku tego kraju.” — Stellantis, oficjalne dane sprzedażowe

jeep avenger 2026

: jeep avenger 2026

Besteller, który nie może sobie pozwolić na wpadkę

Wprowadzony na rynek w 2022 roku, wybrany Samochodem Roku 2023, Avenger szybko zajął miejsce, którego żaden Jeep wcześniej nie miał: kompaktowego, przystępnego cenowo SUV-a dla Europy. We Francji w 2025 roku po raz drugi z rzędu przekroczył 10 000 rejestracji. We Włoszech w lutym 2026 roku był drugim najlepiej sprzedającym się modelem w kraju, ustępując tylko Fiatowi Pandina – i wyprzedzając Fiata Grande Pandę z 5 500 sztukami oraz Leapmotor T03 z 4 776 egzemplarzami.

Ten kontekst wyjaśnia, dlaczego Jeep stąpa po cienkim lodzie przy tym liftingu. Model sprzedaje się świetnie, bo znalazł złoty środek między autentycznym, terenowym wyglądem, konkurencyjną ceną a szeroką gamą jednostek napędowych. Zbyt duże zmiany mogą zepsuć to, co działa. Zbyt małe – ryzyko, że model wypadnie blado na tle szybko rozwijających się konkurentów.

Jeep Avenger po liftingu: jakich zmian się spodziewać?
Zdjęcie: © Actu-Automobile

: Jeep Avenger po liftingu: jakich zmian się spodziewać?

💡 Kluczowa liczba
W połowie 2025 roku Jeep zarejestrował już ponad 200 000 zamówień na Avengera od momentu jego premiery. Według Autoplus liczba ta przekroczyła już 230 000 sprzedanych egzemplarzy na całym świecie.

Co zdradzają zamaskowane prototypy?

Szpiegowskie zdjęcia wykonane w Skandynawii pokazują prototyp całkowicie zakryty – zderzaki, atrapa chłodnicy, zespoły optyczne – wszystko zamaskowane. Ten poziom kamuflażu potwierdza, że modyfikacje koncentrują się na przodzie i tyle, a nie na ogólnej sylwetce. Według Caradisiac, który opublikował pierwsze zdjęcia, główne reflektory wydają się zbliżone do obecnych, ale światła przeciwmgielne zostały przeniesione niżej w przednim zderzaku.

Siedmioszczelinowa atrapa chłodnicy – historyczny znak rozpoznawczy wszystkich Jeepów – nie zniknie. Może jednak zyskać podświetlane segmenty, co jest trendem przyjmowanym przez kilku producentów, by wizualnie odróżnić wersje zelektryfikowane. Nic nie jest oficjalnie potwierdzone, ale poziom kamuflażu w tym konkretnym obszarze sugeruje, że coś się tam dzieje.

W środku również nie należy spodziewać się rewolucji. Obecny Avenger oferuje już 10,25-calowy ekran dotykowy i przyzwoitą prezencję w segmencie. Lifting powinien przynieść kilka aktualizacji oprogramowania i być może nieco większy ekran, ale źródła pozostają w tej kwestii niejasne.

Jakie jednostki napędowe w odświeżonej wersji?

Tutaj robi się ciekawie. Obecny Avenger opiera się na platformie CMP Stellantisa, która pozwala na zastosowanie napędu spalinowego, hybrydowego i elektrycznego. Wersja w 100% elektryczna ma akumulator o pojemności 54 kWh, deklarowany zasięg 400 km WLTP i silnik o mocy 156 KM. Na papierze wygląda to przyzwoicie. Na autostradzie zimą, jak zawsze, spodziewajcie się co najmniej podzielenia tego wyniku przez 1,4.

Wersja 4xe jest technicznie najbardziej oryginalna: trzycylindrowy silnik 1.2 turbo połączony z dwoma silnikami elektrycznymi – jednym na przedniej osi, drugim na tylnej – o łącznej mocy 145 KM i momencie obrotowym 230 Nm, przenoszonym przez sześciobiegową skrzynię dwusprzęgłową. Deklarowane zużycie paliwa to 5,4 l/100 km z naklejką ECO. To jedyny mały SUV w segmencie oferujący prawdziwy napęd na wszystkie koła bez tradycyjnego wału napędowego. Cena wejścia w wersji Upland: 32 750 €, do 38 750 € za wersję The North Face.

Jeep Avenger 4xe The North Face
Zdjęcie: © Actu-Automobile

: Jeep Avenger 4xe The North Face

📋 Fiche technique

Jeep Avenger Full Electric (obecny)Jeep Avenger 4xe

W przypadku liftingu na 2027 rok Autoplus podaje, że gama jednostek napędowych powinna zostać utrzymana w swoich głównych zarysach.

Napisane przez

Jules Dubois

Specjalista électrique, hybride, batterie, recharge, autonomie, technologies, electrique, nouveaute

Journaliste automobile passionné par la mobilité électrique et les nouvelles technologies. Après 10 ans dans la presse spécialisée, Jules décrypte ...

Zobacz wszystkie artykuły (12)

Czytaj więcej

Komentarze

💬
Ładowanie komentarzy...

Zostaw komentarz

0/1000

Twój email nie będzie wyświetlany publicznie. Przesyłając ten komentarz, zgadzasz się z naszą Polityka prywatności.